Dwie pary oczu
To był sylwestrowy
uroczy wieczór
choć się nie znaliśmy
coś zaiskrzyło między nami
to była chwila moment
wymieniliśmy spojrzenia
ta chwila wydawała się
jakby wiecznością
pytań i odpowiedzi narastało
przeradzało się w amory
przytulanie obejmowanie
pocałunków nie było końca
dwie pary oczu cały czas
były wpatrzone w siebie
jakby się dawno nie widziały
i nagle się spotkały
aż wieczór się skończył
brzask za oknem się pojawił
impreza się skończyła
tylko my tak staliśmy
i staliśmy w siebie zapatrzeni
na środku parkietu - przytuleni.
..............

0 تعليقات